Articles tagged with: poliuretan

Klejenie tworzyw sztucznych

Więcej informacji znajdziesz w książce. www.klejenietworzywsztucznych.pl

Więcej informacji znajdziesz w książce.
www.klejenietworzywsztucznych.pl

Od prawie dwudziestu lat spotykam się z klejeniem i byłem przekonany, że w XXI wieku niewiele osób będzie potrzebowało informacji w tym zakresie. Jednak okazuje się, iż technologia klejenia ciągle jest nowością a wiedza o niej jest skromna i to nawet (a może przede wszystkim) wśród młodych inżynierów, którzy często nie znają różnicy między polipropylenem a poliwęglanem.

Klejenie tworzyw sztucznych jest uważane za kłopotliwy sposób łączenia między innymi z powodu właśnie niewiedzy. Spróbuję podstawy w tym zakresie uporządkować, a że nie jestem chemikiem, nie będę nikogo zanudzał wzorami.
W tym artykule skupię się na klejeniu konstrukcyjnym tworzyw sztucznych, osobnym obszarem jest choćby łączenie folii, naklejanie, oraz łączenie tworzyw sztucznych z innymi materiałami, choćby z metalami…

Podstawowe rozróżnienie tworzyw sztucznych.
Z punktu widzenia technologii klejenia są dwie klasy tworzyw sztucznych: poliolefiny i nie-poliolefiny. Tylko tyle? Jak ktoś chce więcej, niech poszuka, znajdzie w Internecie różne opowieści o tym, że „Dużo trudności przy klejeniu tworzyw sztucznych, zwłaszcza utwardzalnych (sic!), sprawia mała adhezja klejów do gładkich powierzchni. Zachodzi wówczas konieczność przygotowania do klejenia powierzchni szorstkich i odtłuszczonych.” Te i inne brednie wypisują ludzie, nadużywający pojęć „adhezja”, „grupy polarne” itp. Rzecz w tym, że o klejeniu napisano już setki prac doktorskich, a do dziś nikt nie wie naprawdę, dlaczego to działa. Ale działa!

Ekonomia kropelki…

Potęga kropli!

Potęga kropli!

Zacznijmy od kawału z brodą:
Przyjeżdża zajączek na stację benzynową:
– ile kosztuje litr benzyny?
– 3,45 złotych za litr.
– a kropelka…?

Resztę Państwo chyba znacie, bo ja słyszałem ten dowcip jakieś 35 lat temu (napisał Marek Bernaciak autor książki: Klejenie tworzyw sztucznych)… jeszcze za czasów najlepszej (podobno) alternatywy dla kapitalizmu. Niemniej, włożyłem do swojej biblioteki ten dowcip, bo uważam, że dowcipy mają często walor edukacyjny. Nie zawsze co prawda ludzie rozumieją, o co w nich chodzi (mimo że się śmieją), ale częściej zapamiętują, co w dowcipie było.

A kropelka ma moc !
Kropelka kleju, oleju, żywicy, silikonu… ma wielką moc ! …

Jak duża jest kropelka?
Kropla płynu formuje się w sposób naturalny, jej wielkość wyznacza równowaga pomiędzy siłą ciężkości, a napięciem powierzchniowym. Kropla płynu o średnicy 3 mm ma objętość około 14 mm3. Czy to wiele? Oczywiście zależy od punktu odniesienia, ale jako człowiek zajmujący się dozowaniem, powiem: DUŻO ! I jeszcze powiem: CORAZ WIĘCEJ.

Przyczyną jest ciągła miniaturyzacja. I dążenie do lepszego wykorzystania zasobów.